11.11.2018 20:57

11.11.2018 20:30

09.11.2018 23:30

05.11.2018 18:56

05.11.2018 18:47

  AKTUALNOŚCI
30.08.2018 17:02

Piotr Plichta, raper Poison, gościł w naszej placówce 12 lipca. Już ubiór i styl bycia artysty, wzbudził zaufanie dziewcząt. To prawdziwy chłopak z ulicy. Prawdziwy, ale jakiś inny- pozytywnie dziwny. Rapuje, opowiada o sobie tak naturalnie, że po każdym utworze otrzymuje burzę oklasków. Opowiada o sobie wtedy i dziś. O sobie, ale jakby o dwóch różnych ludziach, stojących po dwóch stronach życia: ciemnej i jasnej. Dawny Piotr, to rasowy kibol, łobuz, narkoman. Ktoś, kogo należy się bać. Agresywny, zaczepny, wojowniczy. Kilka osób zapamięta go na długo, jego twarde pięści, mocne buty i agresje podsycaną narkotykami. Obecny Piotr, to przede wszystkim ojciec córki i syna. Kochający, czuły, opiekuńczy. Zapatrzony w swoją rodzinę. Może nawet delikatny? Zupełne rozdwojenie. Osobowościowy miszmasz. A w tym wszystkim muzyka, rap i przesłanie, kierowane do takich jak Piotr numer 1, aby stali się Piotrem numer 2
Spotkanie okraszone mądrymi tekstami, fajnym bitem. I jakaś nic porozumienia bez słów. Poison jest po prostu prawdziwy. To było mocne. Z oczu dwóch dziewcząt kapnęły łzy
Dziękujemy

Opracował: p. Ireneusz D.